Zaczyna się jesień. To idealna pora roku na pracę z klejem, jednak nie można tego samego powiedzieć o naszych rzęsach.

A to wszystko dlatego, że jesień to czas przesilenia, które nasz organizm potrafi dotkliwie odczuć. Dlatego mamy dla Was artykuł idealny do udostępniania Waszym klientkom, by pomóc ich rzęsom przetrwać ten specyficzny czas.

Zaczyna się sezon ogólnego osłabienia, przeziębień i infekcji, a to może mieć ogromny wpływ na stan naszych rzęs. Ale spokojnie. To tylko przejściowe. 

W naszym ciele zachodzą zmiany po lecie – spada poziom estrogenu, organizm jakby zapadał w sen zimowy. W rezultacie możesz zaobserwować nadmierne wypadanie włosów, w tym rzęs, a jeśli nie dostrzegasz tego w rzęsach to na pewno Twoją uwagę zwrócił brak anagenów czyli nowych, silnych rzęs. Na szczęście jest to sytuacja przejściowa, która trwa ok 4-6 tygodni. W tym czasie te rzęsy powoli wzrastają i już niedługo zaczniesz je dostrzegać spomiędzy tych starszych.

Jednak zanim się to stanie, warto wzmocnić organizm od środka, a rzęsy od zewnątrz. Jak to zrobić? 

  • Wzbogać dietę o nienasycone kwasy tłuszczowe, rybie białko, owoce i warzywa
  • Jeśli to możliwe- przyjmuj suplementy dedykowane włosom, skórze i paznokciom. 
  • Pij zalecaną ilość wody
  • Umów się ze stylistką na czyszczenie brzegów powiek  wraz z masażem stymulującym (wykonasz go właśnie w trakcie czyszczenia) 
  • Zdecyduj się na aplikację odciążeniową do czasu pojawienia się nowych, silnych rzęs (zejście z długości i objętości)
  • w domu regularnie myj rzęsy i nie zapominaj o higienie brzegów powiek za pomocą płynu Demoxoft
  • Raz na jakiś czas stosuj płukankę ze skrzypu polnego, który wzmacnia włos i zapobiega nadmiernej łamliwości. Pamiętaj, aby kilka minut później dokładnie spłukać rzęsy. 
  • Postaraj się być zrelaksowana – nadmierny stres nie sprzyja regeneracji

Stosując się do powyższych punktów Twoje rzęsy będą w lepszej kondycji, wykazując gotowość na sezon zimowy.