Holder – czysta praca popłaca.

Uwielbiam czystą pracę. Na moim holderze znajdują się tylko te rzęsy, które będą użyte do aplikacji. W szufladzie mojego asystora, mam takich płytek tyle, ile rodzajów rzęs, których używam. Nigdy nie zdejmuję z holdera pasków, na których są jeszcze rzęsy i wklejam ich z powrotem do pudełka. Szkoda na to czasu, a czas to pieniądz.

Akrylowy holder podkładka do rzęs – Raz, dwa, trzy…

Biały kolor holdera (tak jak kremowy czy po prostu jasny) jest najbardziej ergonomiczny w pracy.
Dlaczego? 
Chodzi tu przede wszystkim o kontrast kolorów między płytką a wierzchołkami rzęs. Dzięki jednej kolumnie przyklejonych pasków unikniesz brudzenia sąsiedniego rzędu brzegiem swojej ręki. Na niej bowiem znajdują się resztki makijażu klientki, twój pot i sebum.
Nie chcesz tych “gratisów” przenosić na rzęsy klientki wraz z rzęsą syntetyczną.

Czysta praca popłaca. Po zakończonej aplikacji zdezynfekuj dotykane przez Ciebie miejsca na holderze chusteczkami OXY WIPE od Ecolab.

Mój ulubiony holder z hasłem motywacyjnym znajdziesz tutaj.

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

Czesanie rzęs.

Wielokrotnie słyszałam pytanie: 
“Czy powinnam wyczesywać rzęsy dwa razy dziennie?” 
Moja odpowiedź: 
NIE.

Zofia Jasińska


W żadnym wypadku czesanie rzęs nie powinno być rytuałem. Rzęsy powinny być czesane/wyczesywane wtedy, gdy zajdzie rzeczywista
potrzeba. 

Z czego to wynika?

Naturalna rzęsa jest umieszczona w mieszku włosowym. W zależności od fazy życia w jakiej się znajduje będzie ukorzeniona mocniej lub słabiej.
Rzęsa w anagenie, choć jest rzęsą młodą, jest ukorzeniona najlepiej. Jest zatem najsilniejsza więc zniesie wiele i wielu siłom się podda.
Katagen, to relatywnie dobrze umocowana rzęsa, już dłuższa i grubsza, ale zbliża się do ostatniej fazy czyli obumierania komórki włosa, a następnie do jego wypadania.
Rzęsa w ostatniej fazie-telogenu, mimo że wygląda na najsilniejszą spośród wszystkich, bo jest najdłuższa i najgrubsza, paradoksalnie jest rzęsą, która leży biernie w mieszku włosowym. Często nie ma ona już cebulki, która utrzymuje ją w mieszku włosowym. Taka rzęsa u klientek, które stylizują rzęsy jest narażona na przedwczesne wypadanie. Nie ma w tym nic strasznego, oprócz samego faktu, że klientka traci rzęsę lub kępkę.
Każde działanie na rzęsę takie jak np. pocieranie lub wyczesywanie może mieć wpływ na kondycję rzęs naturalnych.
Ma to związek z mechanicznym uszkadzaniem łodygi włosa. Pocieranie i nadmierne wyczesywanie może prowadzić do trakcji.

Świeżo zaaplikowane rzęsy, czy to pełny set, czy uzupełnienie, nie wymagają wyczesywania. 
Jeśli po codziennej higienie widzisz, że są pozbijane przeczesz je raz w celu “rozpuszenia” oraz ułożenia.
Jeśli widzisz, że się “poczochrały”- przeczesz ułóż, ale nic poza tym.

● Nadmierne wyczesywanie rzęs przedłużonych doprowadzi do peelingowania powłoki klejowej w miejscu ich połączenia z rzęsą naturalną, co będzie skutkowało ich odklejaniem. Pamiętaj, że połączenie rzęsy naturalnej i syntetycznej to jedynie adhezja i mechanika. Nic poza tym.

● Kolejny aspekt to wspomniana przeze mnie wcześniej trakcja. Nadmierne wyczesywanie rzęs “doprzednio” może spowodować wyciąganie łodygi rzęsy z mieszka włosowego czyli doprowadzić do ALOPECJI TRAKCYJNEJ – łysienia pod wpływem ich wyciągania.

W trakcie mojej 10 letniej pracy z klientkami spotkałam się niejednokrotnie z przypadkami, gdzie klientka czesała nadmiernie rzęsy między uzupełnieniami i po 3-4 tygodniach nie zostawało z nich wiele…

A jak to jest w trakcie zabiegu? Czy częste czesanie pracy jest lepsze?

Absolutnie nie. Osobiście uważam, że zbyt częste przeczesywanie pracy doprowadzić może do powstawania sklejek w trakcie zabiegu. Uważam, że czesanie w trakcie zabiegu powinno się traktować jako sprawdzenie ułożenia długości, czy powstają równomierne przejścia i czy praca ukierunkowana jest prawidłowo. Ja w trakcie aplikacji rzęs przeczesuję je pierwszy raz po ok. 10-15 minutach od rozpoczęcia wklejania rzęs (w celu sprawdzenia jakości połączenia klejowego), następnie w około połowie mojej pracy, aby sprawdzić wspomniane przejścia długości, oraz na sam koniec, by wyczesać stylizację i zakończyć moją pracę.

Często powtarzam, że lepsze jest wrogiem dobrego, więc traktujmy czesanie rzęs jako mus tylko w razie takiej potrzeby.

Jeśli szukasz ulubionych szczoteczek koniecznie sprawdź te, których sama używam.

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

PRACA Z KLEJEM JESIENIĄ.

Gdy temperatury spadają w okolice 21℃, a wilgotność jeszcze utrzymuje się na poziomie 50-60%, kleje wracają do „normalnej” pracy, nie tracąc swoich właściwości. Jesień, to ten czas, gdy na dworze jest przyjemnie chłodno, ale sezon grzewczy jeszcze raczkuje. W salonie jest przyjemnie, ale kocyk dla klientki już się przydaje. Grzejniki już grzeją, ale nie ma potrzeby włączać piątego biegu, bo przecież na dworze daleko do mrozu. Do tego dochodzi nieco mniejsza wilgotność, przynajmniej do pierwszych, ciągłych jesiennych opadów.

Maksimum szczęścia, to 21-23℃ i 55% HUM. Celując w takie warunki masz niemalże 100% pewność, że każdy klej GX będzie pracował prawidłowo i
relatywnie szybko, w zależności od Twojego tempa pracy i zaawansowania.

Wilgotność jest nadal zabójcza?

Najszybciej obniżysz ją podwyższając temperaturę pomieszczenia. Możesz wykorzystać również pochłaniacz wilgoci, ale na to potrzeba nieco więcej czasu. Pamiętaj o wietrzeniu pomieszczeń nawet jeśli posiadasz klimatyzację. Świeże powietrze jest nam niezwykle potrzebne ze względów zdrowotnych. Klej także Ci za to podziękuje. Pochłaniacz wilgoci przyda się też, gdy rozpada się na dobre.

KLEJ GX3TM odpowiedni również jesienią.

PRODUKTY.

Wiesz, że jestem zwolenniczką mycia rzęs Demoxoftem oraz odtłuszczania PRO-CLEANEREM, a po jego osuszeniu – liquidowania PRO-PRIMEREM.
Gdy czuję, że warunki doszły do normy, a Demoxoft powoduje expresową pracę kleju na rzęsie naturalnej, używam go rzadziej i w mniejszej ilości. (to zasługa nawilżających właściwości hialuronianu sodu w jego składzie.) Stosuję go jedynie do subtelnego mycia brzegów powiek, jeśli jest taka potrzeba (rezygnuję z dużych aplikatorów na rzecz cienkich microbrush). Następnie używam preparatu PRO-CLEANERTM, a po jego osuszeniu stosuję PRO-PRIMERTM w nasadach rzęs naturalnych.

Jeśli higrometr traci skalę, na ratunek przychodzi GX3, czyli klej nie tylko na letnie, wysokie temperatury, ale też na wysoką wilgotność.
Jeśli jednak temperatura w pomieszczeniu spadła poniżej 23℃ dodaj do niego GXblue w stosunku 1:1, jeśli potrzebujesz go nieco przyspieszyć.

Temperatura i wilgotność drastycznie spadły?

Wybierz GXblue lub niezawodną mieszankę GX1 + GXblue lub GX2 + GXblue w zależności od Twojego tempa pracy. Pamiętaj, że wszystkie kleje z serii GX możesz łączyć ze sobą w dowolnych proporcjach.

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

Microfoam, papierowe czy silikonowe? Które taśmy, plastry, lepce wybrać?

Zastanawiałaś się kiedyś nad przeznaczeniem danej taśmy? A może próbowałaś podzielić je pod kątem rodzajów i zastosowania? Otóż, wyobraź sobie, że można je całkiem logicznie podzielić na dwie grupy:

  1. Pierwsza, to taśmy izolujące (zabiegowe) – będą to taśmy, za pomocą których izolujemy rzęsy dolne od górnych. Najbezpieczniejszą taśmą na rynku jest powszechnie znana taśma piankowa Microfoam.Jest ona idealnym produktem, zarówno dla stylistek początkujących jak i zaawansowanych.  Jeśli czujesz, że lubisz opierać się pęsetą separującą o „dolinę łez” to właśnie Microfoam będzie dla Ciebie idealna. Pęseta tak łatwo się przez nią nie przebije, dzięki czemu klientka nie odczuje kłucia kolcami pęset. Taśma ta na dłuższą metę, szczególnie jeśli chodzi o wydłużone w czasie zabiegi (np. Szkolenie) wygrywa, ponieważ nie rozpulchnia się jak płatek żelowy, dzięki czemu nie dochodzi do jej kontaktu z powierzchnią oka. Dłużej również trzyma się na podłożu. Microfoam, niestety, ma również swoje wady – potrafi ciężko odklejać się od skóry, co może powodować dyskomfort klientki. Wiele stylistek ocenia ją jako zbyt grubą, co utrudnia umieszczanie jej na podłożu oraz późniejsze sklejanie się z rzęsami. Wszystko jest jednak kwestią wypracowania. Ja, taśmy Microfoam z powodzeniem używam od wielu lat.

Druga grupa, to taśmy pomocnicze – są to taśmy papierowe, silikonowe oraz inne plastry, których nie powinnaś używać do izolowania rzęs dolnych. Materiały te są cienkie i często ostre. Istnieje zatem duże prawdopodobieństwo uszkodzeń powierzchni oka, ogólnego dyskomfortu klientki podczas zabiegu oraz ryzyko podrażnień skóry podczas ich usuwania z podłoża. Taśmy papierowe i silikonowe wspaniale nadają się do zabezpieczania wymykających się (spod Microfoam lub płatka żelowego) rzęs dolnych. Wykorzystasz je również do podciągania nawisów skóry powieki górnej przy liftingowaniu oraz naciągania poszczególnych sektorów rzęs, szczególnie w kąciku wewnętrznym. Takich taśm można użyć również przy technice rzędowania, polegającej na wywijaniu i zaklejaniu rzęs na powiece.

__________________________________________ 

Moje ulubione taśmy znajdziesz tutaj.

 

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

Nowość – Klej GX3™ – odpowiedź na trudne warunki pracy w okresie letnim.

Nowość – Klej GX3™ – odpowiedź na trudne warunki pracy w okresie letnim.

Kochana, od lat w okresie letnim, jesiennym, a także wczesną wiosną zmagamy się z niesprzyjającymi warunkami pogodowymi dla klejów cyjanoakrylanowych.  Jak nie za wysoka temperatura, to zabójcza wilgotność. Wszystko to ma olbrzymie znaczenie w trwałości aplikacji jakie wykonujesz. Starasz się, skrupulatnie przygotowujesz rzęsy do zabiegu, korzystasz ze wspaniałych produktów, a jednak coś jest nie tak. Albo klej ślizga się na rzęsach, a polimeryzacja przebiega zadziwiająco wolno, albo poprzez osiągane warunki w pomieszczeniu klej przyspiesza do granic możliwości i psuje nam naszą pracę przez zbyt szybką polimeryzację, która uniemożliwia nam doniesienie rzęs syntetycznych na rzęsy naturalne. 

Pomyślałam, że taki klej będzie idealny na te kilka miesięcy pracy. Wprost może być dla Ciebie ratunkiem. Szczególnie, że jeśli nie masz możliwości zbić temperatury czy wilgotności to kleje GX 1,2 i blue mogą być zbyt szybkie, i przez to ich spoiny mniej trwałe. 

Przedstawiam Ci Klej GX3™ opracowany na najbardziej hardcorowe warunki – powyżej 25*C i nawet 90% wilgotności. Więcej o nim przeczytasz w jego specyfikacji na stronie sklepu. Mam nadzieję, że łącząc go ze swoim ulubionym klejem z serii GX lub używając go samodzielnie, odetchniesz z ulgą i razem z klientką będziecie cieszyły się utra trwałymi aplikacjami. 

Spróbuj i daj znać czy dołączy do Twojej niezawodnej armii produktów innowacyjnego systemu od ZJ PRO®. 

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

TRWAŁA APLIKACJA RZĘS z ZJ PRO®.

Teoretycznie wszystko robisz prawidłowo. Pracujesz przy użyciu świetnych materiałów, stosujesz się do zaleceń producenta, ale cały czas coś nie do końca się udaje. Część klientek nie jest zadowolona z trwałości wykonanych przez Ciebie aplikacji. U części klientek obserwujesz ciężkie warunki już na etapie aplikowania rzęs. U jednych materiały drażnią, uczulają, a u innych nie.

Co poszło nie tak?

Problem może zaczynać się już na poziomie materiałów jakie wybierasz, podczas ich stosowania, jak również w trakcie łączenia ich ze sobą w nieodpowiedni sposób. Temperatura otoczenia, poziom wilgotności powietrza i powierzchni rzęsy, skład i czystość powietrza. Czystość rzęs naturalnych, syntetycznych… Wybór materiałów w stosunku do Twojego zaawansowania.  Sytuacji, w której można popełnić błąd jest wiele.

Zacznijmy zatem od początku, czyli od zakupionych  materiałów.

Osobiście wyznaję zasadę, by nie łączyć ze sobą różnych firm. Dlatego podczas tworzenia produktów moim celem było skomponowanie całego SYSTEMU, stanowiącego rozwiązanie problemów stylistek. Tak powstał tandem idealny. Gdzie jeden produkt nie blokuje działania drugiego, jak również nie ma negatywnego wpływu na działania najważniejszego, czyli kleju. Jednak bardzo ważną rolę odgrywa tu technika oraz kolejność stosowania każdego produktu.

KROK PIERWSZY

PRO-CLEANER™ czyli idealnie czysta rzęsa. 

Zanim przystąpisz do zabiegu aplikowania rzęs powinnaś odpowiednio przygotować naturalne rzęsy, aby reakcja polimeryzacji kleju przebiegła prawidłowo. Jeśli tak się stanie, będziesz miała niemal 100% pewności, że Twoja praca będzie trwale trzymać się na rzęsach naturalnych.

Do tego celu służą płyny, nazwane przeze mnie liquidami zabiegowymi.

Pierwszy z nich to PRO-CLEANER.

PRO-CLEANER nie służy do mycia rzęs i brzegów powiek. Posiada dużą ilość alkoholu, a także składniki chemiczne, które używane nadmiernie mogłyby wysuszać, a nawet podrażniać okolicę oka. Stosuj go wtedy, gdy rzęsy naturalne są czyste. Gdy na ich powierzchni nie widzisz tuszu, resztek makijażu i innych zanieczyszczeń, np. osadów z wydzielin.  Dlatego zanim przystąpisz do odtłuszczania rzęs PRO-CLEANEREM powinnaś upewnić się, czy nie ma potrzeby wykonania czyszczenia rzęs i brzegów powiek płynami do tego przeznaczonymi.

PRO-CLEANER może być stosowany na całej powierzchni rzęs naturalnych, choć jeśli rzęsy są czyste nie będzie takiej konieczności. Wystarczy wtedy odtłuszczać około 1/3 – ½ długości od brzegu powieki.  Użyj do tego nieco większego microbrusha.

PRO-CLEANER użyty na rzęsach naturalnych, które są oczyszczone i suche będzie idealnie odtłuszczał ich powierzchnię. To niezbędny krok, ponieważ dzięki niemu kolejny preparat będzie miał szansę zadziałać prawidłowo.

Zanim go użyjesz pamiętaj, by dokładnie osuszyć rzęsy naturalne po odtłuszczaniu PRO-CLEANERem. Najlepiej odsączyć rzęsy za pomocą chusteczki lub patyczka kosmetycznego. Pozostawiony do wyschnięcia preparat może pozostawiać na powierzchni rzęs naturalnych błonę z nieodparowanych substancji. To zaś będzie doskonałym izolatorem między klejem a powierzchnią rzęsy naturalnej. Doprowadzi to do braku retencji.

KROK DRUGI:

PRO-PRIMER™ czyli ZWIĘKSZENIE RETENCJI 

PRO-PRIMER nie służy do odtłuszczenia rzęs. Na pewno przez zawarty w nim alkohol będzie to miało miejsce przy okazji, ale przede wszystkim jest to substancja mająca na celu polepszenie przyczepności między rzęsą syntetyczną, a naturalną dzięki pozostawianym na powierzchni rzęsy naturalnej nietoksycznych polimerów. PRO-PRIMER będzie nieznacznie przyspieszał pracę kleju już na powierzchni rzęsy naturalnej, więc jeśli nie czujesz się na siłach pracować tak szybko używaj go z nieco wolniejszym klejem lub zmniejsz wilgotność w pomieszczeniu, w którym pracujesz. Nie rezygnuj z niego. Ten produkt zawsze zwiększa utrzymanie rzęs syntetycznych na naturalnych.

PRO-PRIMER powinien być stosowany tylko w nasadach rzęs naturalnych, dokładnie tam, gdzie będzie przyklejona rzęsa syntetyczna. Nie ma potrzeby pokrywania całej rzęsy naturalnej tym preparatem i przy okazji jej przesuszać.  Dlatego do pokrycia nasad rzęs naturalnych całkowicie wystarczy cienki microbrush.

W przypadku PRO-PRIMERA dobrze jest zostawić go na powierzchni rzęs naturalnych do samodzielnego odparowania, by wspomniane polimery mogły pozostać na powierzchni rzęsy naturalnej.

KROK TRZECI: 

REDUCTOR™ czyli przygotowanie rzęsy syntetycznej. 

Rzęsy syntetyczne bardzo często są „tłuste”. Wynika to albo z ręcznej pracy przy ich produkcji, albo z naszej nieuwagi podczas przyklejania paska na holder jak również już podczas samej aplikacji rzęs.

Często też na powierzchni syntetyku pozostają różnego rodzaju powłoki, które mogą powodować działanie hydrofobowe. Może to prowadzić do braku kompatybilności rzęs syntetycznych z klejem cyjanoakrylanowym, niezależnie od jego składu.

Dlatego właśnie polecam Ci skorzystanie z REDUCTORA ZJ RPO®, który jest środkiem silnie zwilżającym i zmniejszającym napięcie powierzchniowe na rzęsach syntetycznych.

Dzięki niemu rzęsa syntetyczna nabiera zdolności adhezyjnych i higroskopijnych. Klej niemal przysysa się do jej powierzchni, a nie „ucieka”.  Możesz go używać w metodzie 1:1, jak również w objętościówkach. Pamiętaj, że tego produktu pod żadnym pozorem nie można stosować na rzęsach naturalnych.

Bardzo istotna jest użyta ilość REDUCTORA. Postaraj się używać naprawdę niewielkiej dozy tak, by nie „utopić” całego paska z rzęsami w preparacie.

Zaaplikuj do kieliszka odpowiednią ilość produktu, zwilż microbrush, a następnie go odsącz. Niewielką ilością preparatu pokryj wyłącznie nasady rzęs syntetycznych. Po odparowaniu możesz rozpocząć pracę.

KROK CZWARTY: 

KLEJE GX czyli świadoma praca z klejem. 

Ten temat mogłabym podzielić na kilka podtematów, ponieważ praca z klejem zaczyna się na etapie jego wyboru w stosunku do tempa naszej pracy i zaawansowania, warunków w jakich pracujemy jak również techniki poboru kleju i aplikowania rzęsy syntetycznej.

Zakładając, że rzęsy naturalne i syntetyczne zostały przygotowane w odpowiedni sposób, teraz czas na klej.

KLEJ- substancja, która wprowadzona między dwie powierzchnie umożliwia ich trwałe połączenie. Kleje zaliczamy do materiałów czynnych powierzchniowo, a ich cechą jest zwiększanie adhezji. W przypadku stylizacji rzęs będzie to przyleganie kleju do rzęsy syntetycznej oraz kleju do rzęsy naturalnej. Wprowadzony między obie rzęsy tworzy spoinę.

W przypadku rzęs nie dochodzi do wnikania kleju w powierzchnie klejone, nie możemy więc liczyć na trwałe połączenie obu powierzchni. W trakcie noszenia rzęs, w każdej sytuacji może dojść do poluzowania spoiny z powierzchni rzęsy naturalnej. Dlatego bardzo ważne jest, aby na etapie aplikowania rzęs syntetycznych nie popełnić żadnego błędu.

Kleje profesjonalne ze względu na potrzeby stylistek i ich zaawansowanie (tempo pracy) dzielimy na szybkoschnące i wolnoschnące oraz kleje dla oczu wrażliwych.

Do wyboru mamy kleje od 0,5 s do nawet 5 s.  Zauważymy ich różną konsystencję od rzadkiej po gęstą.  Kleje występują w opakowaniach (butelkach) 3 ml, 5 ml oraz 10 ml.

Ja polecam 3 ml max 5 ml. Taka ilość nie ma szans się „przeterminować” nawet jeśli jesteś początkującą stylistką i masz stosunkowo mało klientek w ciągu miesiąca.

Według źródeł, klej cyjanoakrylanowy po wyprodukowaniu i umieszczeniu go w butelce zachowuje swoje cechy do roku, a po otwarciu butelki do 1 miesiąca. Ja jednak na przykładzie klejów ZJ PRO® z serii GX nie zauważyłam tej prawidłowości. Kleje te nawet rok po otwarciu zachowają się normalnie podczas pracy oraz ich retencja na powierzchni rzęsy jest prawidłowa.

WARUNKI PRACY: 

Według charakterystyki kleju idealne warunki pracy to 21°C oraz 40-60% wilgotności.  Niestety w większości przypadków nie dla stylistki. Jednak kiedy wilgotność jest większa, spoina jest mniej trwała, ale oparowość kleju jest mniej wyczuwalna przez klientkę i stylistkę. Im niższa wilgotność tym potrzebna jest nieco wyższa temperatura. Spoina będzie trwalsza, ale oparowość kleju będzie bardziej wyczuwalna.

Zatem nie ciesz się nadto, gdy klej polimeryzuje zaskakująco sprawnie. Jeśli Twój poziom zaawansowania nie pozwala na pracę z sekundowym klejem próbuj pracować klejem wolniejszym lub dostosować warunki pracy do Twojego tempa. Czasu na polimeryzację będzie odrobinę więcej, a Ty będziesz spokojniejsza, że nie doszło do żadnych błędów, szczególnie do klejenia na „sucho”.

Podczas zdobywania doświadczenia zauważyłam, że paradoksalnie kleje cyjanoakrylanowe lubią polimeryzować w wilgotności nieco niższej niż 40% oraz wyższej niż 50%. Do tego należy dostosować jeszcze temperaturę powietrza, która moim zdaniem nie powinna przekraczać 24°C jak również nie powinna być niższa niż 19°C.

Jak to się ma do klejów GX w systemie ZJ PRO®?

Zgodnie z dołączonymi do klejów ulotkami powinnaś dopasować warunki pracy do kleju lub klej do warunków.  Kleje GX nie potrzebują wiele do szczęścia, bo polimeryzują prawidłowo i sprawnie już w niskiej wilgotności i zachowują się prawidłowo w relatywnie wysokiej temperaturze.

Zalecane warunki pracy:
1. Klej GX1– 0,5-1,5 sekundowy

Temperatura: 19-23°C

Wilgotność:

– 20-30% 1 s-1,5 s

– 31-39% 0,5-1 s

– 40-50% 1,5 s

– 51-60% 0,5-1 s

–61-75% 0,5 s

* Warunki robocze podane do metody 1:1. W przypadku pracy w metodzie objętościowej należy doliczyć od 0,5 do 1 s do czasu podstawowego.

2.GX2– 0,5-2 sekundowy 

Dla kogo: przeznaczony dla stylistek średniozaawansowanych

Temperatura: 19-23°C

Wilgotność:

– 20-30% 1,5 s-2 s

– 31-39% 0,5-1 s

– 40-50% 1,5 s-2 s

– 51-60% 0,5-1 s

– 61-75% 0,5 s

* Warunki robocze podane do metody 1:1. W przypadku pracy w metodzie objętościowej należy doliczyć od 0,5 do 1 s do czasu podstawowego.

3.Klej GXblue 0,5 sekundowykatalizator dodatni przyspieszający pracę dowolnego kleju z serii GX ZJ PRO.

Temperatura: 18-24°C

Wilgotność:

– 20-30% 0,5 s
– 31-39% 0,3-0,5 s
– 40-50% 0,5-1 s
– 51-60% 0,3-0,5 s
– 61-75% 0,25 s (zalecana praca bez użycia primera na rzęsach naturalnych oraz bez przyspieszaczy polimeryzacji)

* Warunki robocze podane do metody 1:1. W przypadku pracy w metodzie objętościowej należy doliczyć od 0,5 do 1 s do czasu podstawowego.

Oprócz warunków, które osiągasz w pomieszczeniu istotnym czynnikiem może się okazać rodzaj wody stosowanej w nawilżaczu powietrza, jak również skład chemiczny powietrza.

Jeśli chodzi o wodę w nawilżaczu powinna być ona destylowana lub demineralizowana.

Składu powietrza nie zmienisz jednym pstryknięciem palca, ale możesz przynajmniej nie psuć jego dotychczasowego składu. Nie rozpylaj olejków zapachowych w miejscu pracy jak również postaraj się nie rozpalać świeczek w miejscu wykonywanego zabiegu.

Jeśli to możliwe po każdym zabiegu przewietrz pomieszczenie.  Klej cyjanoakrylanowy lubi świeże powietrze.

WYBÓR KLEJU: 

W zależności od Twojego poziomu zaawansowania jak również tempa pracy pierwsze na co powinnaś zwrócić uwagę to wybór kleju.

Jeśli pracujesz wolniej wybierz klej GX2, jeśli chcesz przyspieszyć swoje tempo pracy bez uszczerbku na trwałości aplikacji wymieszaj kroplę GX2 z GX1.

Jeśli jesteś początkująca w objętościach lub zaawansowana wybierz GX2, GX1 lub GXblue.

Jeśli jesteś mistrzem, który chce przyspieszać swoje tempo polecam Ci GXblue oraz GX1 a także ich mieszankę.

ILOSĆ POBIERANEGO KLEJU: 

Kolejna ważna rzecz, na drodze do trwałych aplikacji to ilość pobieranego przez Ciebie kleju.

Gdy mówiono ‘im mniej kleju tym lepiej”, aż kusiło mnie by z przymrużeniem oka powiedzieć, że przebijam tę ilość i ja nie dam kleju wcale, skoro im mniej tym lepiej.

Ja uważam, i moje wyniki w pracy mi to udowodniły, że nie można przesadnie zmniejszać ilości pobieranego kleju. Szczególnie w metodzie objętościowej, gdzie klej jest wręcz „wciągany jak w gąbkę” przez nóżkę kępki.

Dlatego warto, abyś sprawdziła mój sposób i sama zdecydowała jaka technika pracy daje Ci lepsze efekty.

Polecam Ci powolne maczanie nóżki kępki w kleju, nawet do 1/3 jej długości, przytrzymanie sekundę w bezruchu oraz powolne wyciąganie z kropli kleju. Kępka pobierze odpowiednią ilość kleju a Ty będziesz mieć czas by tę odpowiednią ilość kleju donieść na rzęsę naturalną.

Zbyt mała ilość pobieranego kleju kończy się klejeniem na sucho, jeśli wybierzesz klej zbyt szybki w stosunku do tempa swojej pracy oraz zaawansowania.

KROK PIĄTY – Edukacja klientki.

Zrobiłaś wszystko co w Twojej mocy, by aplikacja była wykonana poprawnie. Ale klientka nadal przychodzi z ogromnym ubytkiem po krótkim czasie od zabiegu?

Prawdopodobnie problem tkwi w jej zachowaniu po wyjściu z salonu.

Warto, abyś przygotowała dla niej ulotkę „PO ZABIEGU”, by była świadoma, które zachowania mogą mieć negatywny wpływ na trwałość wykonanej przez Ciebie aplikacji.

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

„KLEJ, TO NIE JOGURT” Jak przedłużyć żywotność produktu?

Jak przedłużyć żywotność klejów z serii GX przed pierwszym otwarciem?

Jeśli wylewając kroplę kleju zaczynasz mocować się z butelką to znak, że to już koniec. Koniec przydatności Twojego kleju. Według producentów klejów cyjanoakrylanowych przydatność kleju wynosi rok od daty produkcji oraz miesiąc po jego otwarciu.

Gdy ktoś pyta mnie, jaka jest przydatność klejów ZJ PRO® po otwarciu butelki, odpowiadam: 
-„Klej to nie jogurt”.

Dopóki działa, wylewa się z butelki, nie utrudnia Ci pracy, a aplikacje trzymają się poprawnie, to znak, że klej jest wartościowy. Według moich wieloletnich obserwacji, klej przestaje być wartościowy dopiero wtedy, gdy traci swoją „zaprojektowaną” konsystencję.

Klej gęstnieje, gdy znajduje się w niehermetycznej butelce lub działają na niego czynniki zewnętrzne takie jak temperatura przechowywania. Za wysoka lub za niska. Jego składniki ulatniają się, odparowuje stabilizator, którego obecność nie pozwala mu spolimeryzować w zamkniętej butelce lub klej po prostu koaguluje. Na początku klej traci konsystencję, staje się gęsty jak smoła, później jest tylko gorzej i zaczyna samoistnie wiązać w butelce.

Znasz taką sytuację? 

Otwierasz nową butelkę kleju, a tam zero chętnych kropli do jej opuszczenia.

Klej idzie do kosza. 

Jak przedłużyć przydatność kleju przed jego otwarciem oraz po pierwszym otwarciu? 

Po zakupie większej ilości butelek klejów GX, włóż je do woreczka strunowego, szczelnie zamknij, najlepiej usuwając nadmiar powietrza i umieść w lodówce. Najlepsze miejsce na przechowywanie kleju to drzwi lodówki lub szuflady. Tam temperatura nie powinna być niższa niż 8*C.  W przeciwnym razie, może dojść do koagulacji kleju, czyli do jego nieodwracalnego zgęstnienia. Tak zabezpieczone kleje GX mogą leżeć w lodówce nawet rok.

Przed pierwszym otwarciem klej powinien nabrać temperatury pokojowej, dokładnie tej w jakiej będziesz pracować.  Po pierwszym otwarciu zamykaj butelkę dokładnie, każdorazowo po wylaniu kropli kleju. Dzięki temu zakrętka będzie przylegać do otworu dozującego klej i uniemożliwi parowanie.

Otwartego wcześniej kleju, nie wkładaj ponownie do lodówki. Klej nie lubi częstych zmian temperatury. Aby zachować świeżość kleju i jego właściwości, przechowuj go z dala od źródeł ciepła w szczelnym zamknięciu: w torebce lub słoiczku. Najlepiej w przedziale temperatury 18-23*C.

 

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

“Najważniejsze nie szkodzić” – Dezynfekcja i higiena w branży beauty

NAJWAŻNIEJSZE NIE SZKODZIĆ??

Dezynfekcja i higiena w branży beauty.

“Od lat kieruję się tą domeną.
Wiesz jak ważne jest dla mnie dobro moich klientek. Jak bardzo przywiązuję uwagę do tematu bezpieczeństwa i higieny w pracy. Domyślam się, że Ty też starasz się zachować ostrożność przed, w trakcie jak i po zabiegu.

Zatem czy wiesz, że higiena w salonie beauty nie może ograniczać się do umycia rąk “mydełkiem FA”? ??

Czy znasz zagrożenia jakie niesie za sobą brak dezynfekcji rąk, narzędzi, powierzchni oraz skóry przed i po zabiegu? ?

Czy znasz procedury prawidłowo przeprowadzonej dezynfekcji w Twoim salonie lub w miejscu Twojej pracy? ?

Czy znasz zastosowanie profesjonalnych preparatów biobójczych? ?

Co zawierają i jakie jest ich przeznaczenie? ?

Od lat testowałam dostępne na rynku produkty dezynfekujące. Obserwowałam jak zachowuje się skóra moich rąk, narzędzia którymi pracuję jak i powierzchnia mebli i urządzeń, których używam na co dzień podczas pracy w salonie.

W tym czasie moje serce skradły produkty marki ECOLAB® – wiodącego producenta chemicznych środków myjących, dezynfekujących i pielęgnujących na świecie, który zdobył uznanie m.in Instytutu Matki i Dziecka, jak również producentów endoskopów Olympus oraz Karl Storz. ?

To ważna informacja szczególnie dla stylistek rzęs, które zastanawiały się czy bezwzględnie należy STERYLIZOWAĆ narzędzia po aplikacji. Używając produkty Ecolab® nie trzeba się o to martwić. ?

Dlatego właśnie wybrałam Ecolab®, abyś i Ty mogła zadbać o Twoją pewność w pracy.
O czystość i bezpieczeństwo.
Twoje i Twojej klientki.

Zapraszam Cię do zapoznania się z moimi ulubionymi produktami ECOLAB® na stronie mojego sklepu. ?

Mam nadzieję, że staną się nieodzownym elementem Twojej profesjonalnej i bezpiecznej pracy z klientem w branży beauty.”

– Zofia Jasińska

???❤️

 

 

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!