Holder – czysta praca popłaca.

Uwielbiam czystą pracę. Na moim holderze znajdują się tylko te rzęsy, które będą użyte do aplikacji. W szufladzie mojego asystora, mam takich płytek tyle, ile rodzajów rzęs, których używam. Nigdy nie zdejmuję z holdera pasków, na których są jeszcze rzęsy i wklejam ich z powrotem do pudełka. Szkoda na to czasu, a czas to pieniądz.

Akrylowy holder podkładka do rzęs – Raz, dwa, trzy…

Biały kolor holdera (tak jak kremowy czy po prostu jasny) jest najbardziej ergonomiczny w pracy.
Dlaczego? 
Chodzi tu przede wszystkim o kontrast kolorów między płytką a wierzchołkami rzęs. Dzięki jednej kolumnie przyklejonych pasków unikniesz brudzenia sąsiedniego rzędu brzegiem swojej ręki. Na niej bowiem znajdują się resztki makijażu klientki, twój pot i sebum.
Nie chcesz tych “gratisów” przenosić na rzęsy klientki wraz z rzęsą syntetyczną.

Czysta praca popłaca. Po zakończonej aplikacji zdezynfekuj dotykane przez Ciebie miejsca na holderze chusteczkami OXY WIPE od Ecolab.

Mój ulubiony holder z hasłem motywacyjnym znajdziesz tutaj.

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

Czesanie rzęs.

Wielokrotnie słyszałam pytanie: 
“Czy powinnam wyczesywać rzęsy dwa razy dziennie?” 
Moja odpowiedź: 
NIE.

Zofia Jasińska


W żadnym wypadku czesanie rzęs nie powinno być rytuałem. Rzęsy powinny być czesane/wyczesywane wtedy, gdy zajdzie rzeczywista
potrzeba. 

Z czego to wynika?

Naturalna rzęsa jest umieszczona w mieszku włosowym. W zależności od fazy życia w jakiej się znajduje będzie ukorzeniona mocniej lub słabiej.
Rzęsa w anagenie, choć jest rzęsą młodą, jest ukorzeniona najlepiej. Jest zatem najsilniejsza więc zniesie wiele i wielu siłom się podda.
Katagen, to relatywnie dobrze umocowana rzęsa, już dłuższa i grubsza, ale zbliża się do ostatniej fazy czyli obumierania komórki włosa, a następnie do jego wypadania.
Rzęsa w ostatniej fazie-telogenu, mimo że wygląda na najsilniejszą spośród wszystkich, bo jest najdłuższa i najgrubsza, paradoksalnie jest rzęsą, która leży biernie w mieszku włosowym. Często nie ma ona już cebulki, która utrzymuje ją w mieszku włosowym. Taka rzęsa u klientek, które stylizują rzęsy jest narażona na przedwczesne wypadanie. Nie ma w tym nic strasznego, oprócz samego faktu, że klientka traci rzęsę lub kępkę.
Każde działanie na rzęsę takie jak np. pocieranie lub wyczesywanie może mieć wpływ na kondycję rzęs naturalnych.
Ma to związek z mechanicznym uszkadzaniem łodygi włosa. Pocieranie i nadmierne wyczesywanie może prowadzić do trakcji.

Świeżo zaaplikowane rzęsy, czy to pełny set, czy uzupełnienie, nie wymagają wyczesywania. 
Jeśli po codziennej higienie widzisz, że są pozbijane przeczesz je raz w celu “rozpuszenia” oraz ułożenia.
Jeśli widzisz, że się “poczochrały”- przeczesz ułóż, ale nic poza tym.

● Nadmierne wyczesywanie rzęs przedłużonych doprowadzi do peelingowania powłoki klejowej w miejscu ich połączenia z rzęsą naturalną, co będzie skutkowało ich odklejaniem. Pamiętaj, że połączenie rzęsy naturalnej i syntetycznej to jedynie adhezja i mechanika. Nic poza tym.

● Kolejny aspekt to wspomniana przeze mnie wcześniej trakcja. Nadmierne wyczesywanie rzęs “doprzednio” może spowodować wyciąganie łodygi rzęsy z mieszka włosowego czyli doprowadzić do ALOPECJI TRAKCYJNEJ – łysienia pod wpływem ich wyciągania.

W trakcie mojej 10 letniej pracy z klientkami spotkałam się niejednokrotnie z przypadkami, gdzie klientka czesała nadmiernie rzęsy między uzupełnieniami i po 3-4 tygodniach nie zostawało z nich wiele…

A jak to jest w trakcie zabiegu? Czy częste czesanie pracy jest lepsze?

Absolutnie nie. Osobiście uważam, że zbyt częste przeczesywanie pracy doprowadzić może do powstawania sklejek w trakcie zabiegu. Uważam, że czesanie w trakcie zabiegu powinno się traktować jako sprawdzenie ułożenia długości, czy powstają równomierne przejścia i czy praca ukierunkowana jest prawidłowo. Ja w trakcie aplikacji rzęs przeczesuję je pierwszy raz po ok. 10-15 minutach od rozpoczęcia wklejania rzęs (w celu sprawdzenia jakości połączenia klejowego), następnie w około połowie mojej pracy, aby sprawdzić wspomniane przejścia długości, oraz na sam koniec, by wyczesać stylizację i zakończyć moją pracę.

Często powtarzam, że lepsze jest wrogiem dobrego, więc traktujmy czesanie rzęs jako mus tylko w razie takiej potrzeby.

Jeśli szukasz ulubionych szczoteczek koniecznie sprawdź te, których sama używam.

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

Częstotliwość zdejmowania rzęs – PRO-REMOVER™.

Wiele klientek nosi długofalowo rzęsy przez wiele lat. Niestety nie każda z nich dba prawidłowo o ich higienę. Gdy w nasadach rzęs namnażają się osady, stylistka przy uzupełnieniu musi je doczyścić, aby odpowiednio je przygotować do zabiegu. Nie zawsze jest to łatwe, szczególnie, gdy takie osady zaschną i ciężko je usunąć, nawet specjalnymi płynami. Dlatego ze względów higienicznych polecam zdejmowanie aplikacji co 3-4 uzupełnienie. Do tego celu polecam zastosowanie preparatu PRO-REMOVER™ od ZJ PRO®.
Po zdjęciu już starej aplikacji stylistka ma możliwość prawidłowo oczyścić brzegi powiek. Przy takim czyszczeniu może również wykonać masaż, który pobudza przepływ krwi w obrębie mieszka włosowego jak również pobudzić gruczoły Meiboma do naturalnego udrożania. Takie zabiegi są ważne, bo oprócz wykonania dokładnej higieny brzegów powiek, można
prowadzić diagnostykę życia naturalnych rzęs, a więc mieć stały wgląd do ich stanu. Gdy będą osłabione, można zdecydować się na lżejsze stylizacje i doprowadzić je do poprzedniego stanu.
Ja zdejmuję rzęsy, czyszczę i masuję brzegi powiek “w prezencie” do nowego zabiegu. Wykonuję pełną aplikację, która utrzyma się do uzupełnienia nawet 5-6 tygodni w zależności od cyklu życia rzęs i indywidualnych tendencji klientki w utrzymaniu stylizacji.

PRO-REMOVER™ od ZJ PRO®.

Rzęsy można nosić w bezpiecznych systemach:

  1. “System nowych setów” (co 5-6 tyg. zdjęcie rzęs plus założenie nowego setu).
  2. “System co dwa” (2 uzupełnienia i założenie rzęs).
  3. “System non stop” (wskazany tylko przy nienagannej higienie brzegów powiek oraz znakomitym stanie rzęs naturalnych).

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

PRACA Z KLEJEM JESIENIĄ.

Gdy temperatury spadają w okolice 21℃, a wilgotność jeszcze utrzymuje się na poziomie 50-60%, kleje wracają do „normalnej” pracy, nie tracąc swoich właściwości. Jesień, to ten czas, gdy na dworze jest przyjemnie chłodno, ale sezon grzewczy jeszcze raczkuje. W salonie jest przyjemnie, ale kocyk dla klientki już się przydaje. Grzejniki już grzeją, ale nie ma potrzeby włączać piątego biegu, bo przecież na dworze daleko do mrozu. Do tego dochodzi nieco mniejsza wilgotność, przynajmniej do pierwszych, ciągłych jesiennych opadów.

Maksimum szczęścia, to 21-23℃ i 55% HUM. Celując w takie warunki masz niemalże 100% pewność, że każdy klej GX będzie pracował prawidłowo i
relatywnie szybko, w zależności od Twojego tempa pracy i zaawansowania.

Wilgotność jest nadal zabójcza?

Najszybciej obniżysz ją podwyższając temperaturę pomieszczenia. Możesz wykorzystać również pochłaniacz wilgoci, ale na to potrzeba nieco więcej czasu. Pamiętaj o wietrzeniu pomieszczeń nawet jeśli posiadasz klimatyzację. Świeże powietrze jest nam niezwykle potrzebne ze względów zdrowotnych. Klej także Ci za to podziękuje. Pochłaniacz wilgoci przyda się też, gdy rozpada się na dobre.

KLEJ GX3TM odpowiedni również jesienią.

PRODUKTY.

Wiesz, że jestem zwolenniczką mycia rzęs Demoxoftem oraz odtłuszczania PRO-CLEANEREM, a po jego osuszeniu – liquidowania PRO-PRIMEREM.
Gdy czuję, że warunki doszły do normy, a Demoxoft powoduje expresową pracę kleju na rzęsie naturalnej, używam go rzadziej i w mniejszej ilości. (to zasługa nawilżających właściwości hialuronianu sodu w jego składzie.) Stosuję go jedynie do subtelnego mycia brzegów powiek, jeśli jest taka potrzeba (rezygnuję z dużych aplikatorów na rzecz cienkich microbrush). Następnie używam preparatu PRO-CLEANERTM, a po jego osuszeniu stosuję PRO-PRIMERTM w nasadach rzęs naturalnych.

Jeśli higrometr traci skalę, na ratunek przychodzi GX3, czyli klej nie tylko na letnie, wysokie temperatury, ale też na wysoką wilgotność.
Jeśli jednak temperatura w pomieszczeniu spadła poniżej 23℃ dodaj do niego GXblue w stosunku 1:1, jeśli potrzebujesz go nieco przyspieszyć.

Temperatura i wilgotność drastycznie spadły?

Wybierz GXblue lub niezawodną mieszankę GX1 + GXblue lub GX2 + GXblue w zależności od Twojego tempa pracy. Pamiętaj, że wszystkie kleje z serii GX możesz łączyć ze sobą w dowolnych proporcjach.

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

NOWOŚĆ – NIEZAWODNY SYSTEM DO STYLIZACJI RZĘS ZJ PRO®

Czym jest? Dla kogo go dedykujemy i dlaczego powinien być niezbędnikiem każdej stylistki? Po lekturze tego artykułu z pewnością nie będziesz miała już żadnych wątpliwości.

CZYM JEST SYSTEM DO STYLIZACJI RZĘS ZJ PRO®?

Prace nad projektem rozpoczęliśmy 4 lata temu. Ponad 2 lata trwały testy jakości, by móc oddać w Wasze ręce sprawdzone i niezawodne produkty takie jak:

  • PRO-PRIMER™, PRO-CLEANER™, PRO-REMOVER™, REDUCTOR™ oraz seria klejów GX1™, GX2™, GXblue™.

NIEZBĘDNIK KAŻDEJ STYLISTKI

Wiemy, jak ważny w codziennej pracy jest komfort dlatego niedawno miałyście okazję poznać nasze narzędzia, których zadaniem było Wam go zapewnić. Po testach naszego bestsellera – pęsety X-PRO , pisałyście, że na dobre pożegnałyście się z bólem w nadgarstku, a Wasza wydajność pracy wzrosła. Poszliśmy o krok dalej i 14.02.2020 przekazaliśmy do Waszej dyspozycji produkty, dzięki którym już nie tylko wydajność, ale i tempo pracy będzie zmaksymalizowane.

Za odpowiednie przygotowanie rzęs naturalnych do zabiegu odpowiadają:

  • PRO-CLEANER™, przeznaczony do oczyszczenia i odtłuszczenia rzęs naturalnych, o wyjątkowo przyjaznym pH. Rzęsy po jego użyciu są gotowe do zabiege, ale nie przesuszone jak w przypadku innych preparatów alkoholowych.

  • PRO-PRIMER™, który zwiększa przyczepność kleju na rzęsie naturalnej. Polecany szczególnie przy pracy w dużych objętościach oraz dla stylistek, które chcą przyspieszyć tempo wiązania stosując wolniejsze kleje, lub kleje typu soft. 

Za odpowiednie przygotowanie umieszczonych na paskach rzęs syntetycznych, odpowiada:

  • REDUCTOR™, innowacyjny na rynku produkt, którego zadaniem jest zmniejszyć naprężenia na powierzchni rzęs syntetycznych jak również zwiększyć ich zdolność do przyciągania wilgoci, dzięki czemu klej polimeryzuje szybciej, tym samym pozytywnie wpływając na trwałość aplikacji. Podczas użycia go przed zabiegiem, zwiększa się efektywność stylistki w tworzeniu kępek w dowolnej objętości, unikając przy tym ich nieestetycznego składania się. Należy dodać, że produkt jest niebywale wydajny, ponieważ wystarczy użyć go raz, aby pasek z rzęsami był całkowicie przygotowany do pracy.

Do usuwania rzęs syntetycznych dedykujemy:

  • PRO-REMOVER™, to profesjonalny środek do usuwania kleju i zdejmowania rzęs syntetycznych z rzęs naturalnych, którego kremowa konsystencja jest bezpieczna przy pracy w okolicy oka, ponieważ zminimalizowane jest ryzyko przedostania się produktu na jego powierzchnię, co często ma miejsce w przypadku produktów innej konsystencji (żel i płyn). Wyjątkowo soczysto-zielony kolor jest bardzo widoczny, co pozwala na precyzyjne umieszczenie kremu na rzęsach syntetycznych, jak również jego późniejsze doczyszczenie z ich powierzchni.

 

SYSTEM KLEJÓW GX, SKRACAJĄCY CZAS TRWANIA APLIKACJI DO MINIMUM.

Nie da się ukryć, iż produktami, na które czekałyście najbardziej, o które pytałyście najliczniej, i które spotkały się z największą aprobatą z Waszej strony były kleje GX1™, GX2™ oraz GXblue™. Dlaczego trzy? Widzieliśmy potrzebę zróżnicowania systemu klejów pod względem szybkości polimeryzacji oraz najbardziej optymalnych warunków pracy. Dodatkową innowacją w systemie GX jest także opcja  łączenia klejów ze sobą w celu zwiększenia lub zmniejszenia tempa polimeryzacji.

GX1™, GX2™ czy GXblue™?

Od którego zacząć, który wybrać? Najlepszą odpowiedzią na te pytanie, jest możliwość przetestowania  całego systemu, tak by móc wybrać swojego faworyta.

  • KLEJ GXblue™, to wyjątkowo mocny klej z 95% zawartością cyjanoakrylanu, który paradoksalnie w swym składzie skrywa delikatność i moc jednocześnie. Kolor, który pomaga w definiowaniu odpowiedniej ilości kleju jest jedną z ważniejszych zalet tego produktu. Elastyczność pracy to kolejna jego zaleta. GXblue™ świetnie polimeryzuje w skrajnych warunkach: od niskiej wilgotności nawet 20% do bardzo wysokiej przekraczającej 65%. Jest także naturalnym przyspieszaczem dla polimeryzacji klejów GX1™ i GX2™, dzięki czemu można regulować szybkość ich wiązania przy bardzo trudnych do opanowania warunkach w pomieszczeniu. To Must Have dla stylistek zaawansowanych jak i początkujących, które chcą sukcesywnie przyspieszać tempo pracy.

  • KLEJ GX1™, to SuperSzybki, 0,5-1,5 sekundowy, klej cyjanoakrylanowy pracujący w każdych warunkach. Dedykujemy go dla stylistek średniozaawansowanych i zaawansowanych, szczególnie do pracy w metodach objętościowych. Fantastyczne efekty utrzymania rzęs w ciężkich warunkach uzyskać można poprzez połączenie go z klejem GXblue w proporcjach 1:1. Jednocześnie można go także mieszać z każdym klejem z serii GX w celu przyspieszenia jego pracy.

  • KLEJ GX2™, to Szybki, 0,5-2 sekundowy, klej cyjanoakrylanowy pracujący w każdych warunkach. To idealne rozwiązanie dla stylistek zaawansowanych oraz początkujących, zarówno w  metodzie 1:1, jak i  metodach objętościowych w technice dokładania rzęs. Klej wydziela porównywalnie mało oparów. Jest wyczuwalny, ale nie jest drażniący dla klientki. Można go mieszać z każdym klejem z serii GX w celu przyspieszenia jego pracy.

Biorąc pod uwagę opinie stylistek, które już zdecydowały się na zakup i testy produktów, to prawdziwa rewolucja w świecie stylizacji rzęs. Bo jak inaczej można nazwać produkty, które skrócą czas Twojej pracy, a co za tym idzie zwiększą Twoją wydajność? Na jaką kwotę jesteś w stanie wycenić zaoszczędzony czas, który możesz poświęcić kolejnej klientce lub po prostu SOBIE? Dla nas, to wartość bezcenna.

Wszystkie produkty dostępne na:

http://www.sklep.zjpro.pl

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

Wypadanie rzęs

Naturalna rzęsa żyje około 3 miesięcy, począwszy od powstawania jej w mieszku, aż do obumarcia komórki włosa i wypadnięcia. 
Jest to naturalny cykl życia rzęsy. 
Taki cykl dzielimy na 3 fazy- anagen, katagen i telogen. 
Codziennie w naturalnym cyklu tracimy około 2 do 3 rzęs na każdym oku. 
W tygodniu stracimy ich aż 28-42, a po miesiącu około 100. 
Nie ma się czym martwić, ponieważ podczas wypadania rzęsy w jej miejscu rośnie nowa, młoda, silna rzęsa. To dlatego “nie łysiejemy”. 

O ile nie mając rzęs przedłużonych nie widzimy utraty naturalnych, tak przy obecności czarnej syntetycznej rzęsy widzimy każdą utraconą. Dlatego klientki bardzo często nosząc rzęsy martwią się, gdy zobaczą taką wypadniętą rzęsę. Myślą, że powodem jest noszenie rzęs. Że syntetyki osłabiają naturalne rzęsy i przyczyniają się do wypadania naturalnych włosków. 

Wypadanie i wzrost rzęs to naturalny proces i nic nie jest w stanie go zmienić, prócz nieprawidłowości rozwojowych,osłabienia organizmu i wad nabytych, a także nieprawidłowo wykonany zabieg i nadmierne obciążanie łodygi włosa doprowadzające nawet do łysienia trakcyjnego.

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

Rzęsa ma swój mózg i plany na przyszłość

Rzęsa ma swój mózg i plany na przyszłość.

Czym zatem jest rzęsa? Odpowiedź uzyskasz po przeczytaniu poniższego artykułu. Miłej lektury!

BUDOWA

Rzęsa to przydatek skóry, czyli włos, umiejscowiony w mieszkach włosowych powiek. Włos ten nazywa się szczecinowatym. Składa się w 90% z protein (białek), głównie keratyny i melaniny, oraz w 10% z wody. Powstają już między 22 a 26 tygodniem życia płodu z ektodermy.

Ich misja to ochrona oka. Wyłapują zanieczyszczenia, ciała obce. Dzięki nim nie ślepniemy od nadmiaru ostrego światła, a gdy takie się pojawi stanowią daszek przeciwsłoneczny dla wrażliwej gałki ocznej. 

Pojedyncza rzęsa zbudowana jest z łodygi – trzonu  i korzenia. Korzeń umiejscowiony jest w mieszku włosowym, tworząc opuszkę włosa, potocznie zwaną cebulką. Korzeń jest jedyną żywą częścią włosa. Rzęsa ma również bliski kontakt z gruczołami Zeisa, Molla i Meiboma (wydzieliny tego gruczołu natłuszczają i odżywiają rzęsy oraz są odpowiedzialne za produkcję składowych łez. Wyrwanie rzęsy (jak i włosa) sprawi ból, a z mieszka włosowego wydobędzie się minimalna ilość krwi. Czasem nawet tego nie dostrzegamy. Dzieje się tak, ponieważ poprzez brodawkę włosa połączona jest z układem krwionośnym.

Trzon rzęsy, czyli włos jest zbudowany z łusek, które gdy przylegają do siebie, tworzą odporny na urazy mechaniczne płaszcz. Rzęsa, której łuska będzie unoszona, podobnie jak włos, będzie traciła swoją siłę. Łuska również utrzymuje wewnątrz włosa wodę, zamykając się i otwierając reguluje jej poziom. Przypomnij sobie, co dzieje się z włosem utlenianym, którego łuska jest unoszona w wyniku działania wody utlenionej. Staje się kruchy, łamliwy. Pod płaszczem znajduje się keratynowa warstwa korowa. Keratyna, jak zapewne się domyślasz, odpowiedzialna jest za elastyczność włosa, dzięki czemu przy zaginaniu czy rozciąganiu włosa nie łamie się on, tylko poddaje sile, po czym wraca do swojego naturalnego kształtu. Dosłownie jak guma. W samym środku włosa znajduje się rdzeń, którego funkcja do dziś nie została dokładnie wyjaśniona, ale przypuszcza się, że pełni funkcje transportowe dla składników odżywczych. 

zdj. rzęsy w przekroju

Komórkowo rzęsy rozwijają się bardzo szybko, w zasadzie najszybciej spośród wszystkich włosów, i dlatego obserwujemy tak częstą ich wymianę.

Na oku możemy ich mieć nawet 250 na górnej powiece oraz 150 na dolnej. 
Żyją one od 2 do 4 miesięcy. Średnio 3 miesiące. 
Pewnie zauważyłaś, że nasze rzęsy rosną nierównomiernie. To tzw. FAZY WZROSTU RZĘSY. Każdej fazy mamy na oku około 30%. To dzięki temu nigdy nie “łysiejemy”. 

Te fazy, to: 

  • anagen, 

  • katagen,

  • telogen.

zdj. fazy wzrostu

 

Bardzo często po aplikacji dostrzegalny jest “meszek” pomiędzy rzęsami, który jest niewyklejony. To new born czyli wczesny anagen tzw. rzęsy puszkowe. Mają one zbyt małą powierzchnię do połączenia aby stylistka mogła ich użyć do wklejenia rzęsy syntetycznej.

Późny Anagen (tuż przed wejściem w fazę katagenu) czyli tzw. baby lashes już są gotowe do dźwigania ciężaru bo są silne i głęboko ukorzenione. To na nich najczęściej powstają odrosty co jest dowodem na to, że świetnie dają radę:) 
Baby lashes to jedne z najsilniejszych rzęs choć ich budowa,zdawać by się mogło, mówi co innego. 

Moim zdaniem najlepsze do wyklejania są rzęsy w początkowej fazie Katagenu. Jest to faza obumierania komórki opuszki włosa. Przez chwilę “siedzą nieruchomo” w mieszku, po czym wchodzą w fazę wypadania włosa czyli Telogenu

Telogen to już faza bierna życia rzęsy. Pozornie silna bo stara, gruba i długa. Tak naprawdę ta rzęsa nie ma już ukorzenienia i przez obciążenie i trakcję ku dołowi zaraz wypadnie. Gdyby stylistka wkleiła się w taką rzęsę już po paru godzinach będzie “wisieć” i przeszkadzać, a na następny dzień nawet wypadnie. 

Komórka mieszka włosowego obumiera – rzęsa zaczyna wypadać. Jest wypychana przez nowo rosnącą rzęsę. Ta przejściowa faza to egzogen. Jest to zapoczątkowanie “rodzenia się” nowej, silnej rzęsy jeszcze głęboko pod skórą. Gdy zaczynamy widzieć rzęsę wyrastającą z mieszka włosowego możemy mówić o wczesnym anagenie. 

To, co widzimy, do czego się doklejamy, to twór martwy. Żywa jest jedynie opuszka włosa czyli potocznie zwana cebulką. Dlatego sam klej, rzęsy nie uszkodzi. Nadmierne obciążenie już tak- doprowadzając do trakcji włosa. 

Nasze rzęsy żyją i pielęgnowane przez stylistkę prawidłowym doborem obciążenia będą się zachowywały w swoim wzroście bez zarzutu.

zdj. fazy wzrostu

CO MA WPŁYW NA ŻYWOTNOŚĆ RZĘSY?

Oprócz zakodowanych genetycznie tendencji mają wpływ takie czynniki jak:

  • stan odżywienia (witaminy, mikroelementy, makroelementy)

  • nawodnienie organizmu

  • stężenie hormonów i cytokin

  • stężenie czynników wzrostowych, m.in. VEGF

  • działania mechaniczne na włos 

  • prawidłowa higiena brzegów powiek.

 Zbawienny wpływ na kondycję rzęs ma:

  • zdrowa dieta bogata w witaminy (zwłaszcza A, B, C, E, H)

  • mikroelementy takie jak miedź, cynk, żelazo, selen plus nasycone kwasy tłuszczowe

  • dobre nawodnienie organizmu wodą mineralną

  • suplementacja, np. biotyny. 

Codzienny demakijaż, tarcie płatkami kosmetycznymi okolicy oka może powodować mechaniczne podrażnienie rzęs i doprowadzić do ich mierzwienia (wycierania), a w gorszym wypadku – milfozy, czyli utraty rzęs w wyniku działań mechanicznych. 

Może właśnie dlatego coraz częściej mówi się o tym, że klientkom noszącym rzęsy powolniej starzeje się skóra w okolicy oka, jak również jego powierzchnia jest mniej podrażniona. 

Nosisz rzęsy? Czy pozostajesz wierna klasycznemu makijażowi oka? 

Zapraszam do dyskusji pod wpisem. 

ryc. naturalne rzęsy

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

“Najważniejsze nie szkodzić” – Dezynfekcja i higiena w branży beauty

NAJWAŻNIEJSZE NIE SZKODZIĆ??

Dezynfekcja i higiena w branży beauty.

“Od lat kieruję się tą domeną.
Wiesz jak ważne jest dla mnie dobro moich klientek. Jak bardzo przywiązuję uwagę do tematu bezpieczeństwa i higieny w pracy. Domyślam się, że Ty też starasz się zachować ostrożność przed, w trakcie jak i po zabiegu.

Zatem czy wiesz, że higiena w salonie beauty nie może ograniczać się do umycia rąk “mydełkiem FA”? ??

Czy znasz zagrożenia jakie niesie za sobą brak dezynfekcji rąk, narzędzi, powierzchni oraz skóry przed i po zabiegu? ?

Czy znasz procedury prawidłowo przeprowadzonej dezynfekcji w Twoim salonie lub w miejscu Twojej pracy? ?

Czy znasz zastosowanie profesjonalnych preparatów biobójczych? ?

Co zawierają i jakie jest ich przeznaczenie? ?

Od lat testowałam dostępne na rynku produkty dezynfekujące. Obserwowałam jak zachowuje się skóra moich rąk, narzędzia którymi pracuję jak i powierzchnia mebli i urządzeń, których używam na co dzień podczas pracy w salonie.

W tym czasie moje serce skradły produkty marki ECOLAB® – wiodącego producenta chemicznych środków myjących, dezynfekujących i pielęgnujących na świecie, który zdobył uznanie m.in Instytutu Matki i Dziecka, jak również producentów endoskopów Olympus oraz Karl Storz. ?

To ważna informacja szczególnie dla stylistek rzęs, które zastanawiały się czy bezwzględnie należy STERYLIZOWAĆ narzędzia po aplikacji. Używając produkty Ecolab® nie trzeba się o to martwić. ?

Dlatego właśnie wybrałam Ecolab®, abyś i Ty mogła zadbać o Twoją pewność w pracy.
O czystość i bezpieczeństwo.
Twoje i Twojej klientki.

Zapraszam Cię do zapoznania się z moimi ulubionymi produktami ECOLAB® na stronie mojego sklepu. ?

Mam nadzieję, że staną się nieodzownym elementem Twojej profesjonalnej i bezpiecznej pracy z klientem w branży beauty.”

– Zofia Jasińska

???❤️

 

 

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

Za co kocham pęsetę X-PRO™?

Za co kocham X-PRO™?

Za to, że po 12 miesiącach testów wygląda jak nowa i działa jak nowa.?

Za to, że wyprodukowana została na terenie Unii Europejskiej, dzięki czemu osobiście mogłam nadzorować każdy etap prac. ?

Za to, że przy jej tworzeniu pracowałam ja sama oraz wyłącznie pełnoletnie osoby, wykwalifikowani specjaliści i technolodzy, którzy za swoją pracę otrzymali należyte wynagrodzenie.?

Za to, że wykonana jest z certyfikowanej, najlepszej na świecie jakości stali chirurgicznej spełniającej wszystkie wymogi bezpieczeństwa, zarówno dla stylistki jak i jej klientki. ?

Za to, że praca na niej nie nadwyręża ścięgien i mięśni, przez co wydłużę staż pracy bez kontuzji moich rąk. ✋?

Za to, że po dwóch latach pracy nad jej kształtem, wagą i precyzją wiem, że to nie będzie przelotny romans, tylko długotrwały związek.

Bo tym razem zadbałam o to, by mój pomysł nie został skradziony.?

– Zofia Jasińska

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!