ŁZAWIENIE OCZU podczas zabiegu. Jakie są przyczyny i jak temu zapobiec?

Łzawienie oczu podczas zabiegu. Każda z nas zna ten problem. Zarówno klientki, które zmagają się z nadmiernym łzawieniem podczas zabiegu, jak i stylistki, które muszą temu zaradzić.

Przyczyn łzawienia w trakcie aplikacji rzęs może być wiele:

  • nadwrażliwość na światło
  • ciało obce w oku (podwinięta rzęsa naturalna, taśma izolująca dotykająca do tkanek oka)
  • niedomykalność powiek
  • reakcja na opary kleju (również wziewnie)
  • reakcja na przesuszenie gałki (w trakcie zabiegu)

Łzy są potrzebne, ale ich nadmierne wydzielanie świadczyć może o jednostkach chorobowych lub o wystąpieniu wyżej wymienionych sytuacji.

Pierwsze co może odczuwać klientka to światło lampy padające bezpośrednio na zamknięte oko. Reakcja-> łzawienie.

Gdy podczas zabiegu zawinie się rzęsa naturalna (zwykle dolna) i zacznie dotykać do nabłonka rogówki. Oko czuje ciało obce i reaguje wydzielaniem łez celem wypłukania tego intruza.

Bardzo często taśma izolująca rzęsy dolne od górnych (również płatek żelowy) potrafi podsunąć się do góry, w kierunku oka i dotykając do jego powierzchni będzie powodowała wzmożone wydzielanie łez. To również objaw chęci pozbycia się z oka ciała obcego.

W trakcie zabiegu może dochodzić do podrażniania śluzówki oka i nosa oparami kleju. Część klientek odczuwa to bardzo wyraźnie i reakcja jest niemal natychmiastowa: łzawienie oka, często również wodnisty katar

Szczególnie narażone są klientki z niedomykalnością powiek. (również jako niezamierzony efekt liftingowania powiek taśmami pomocniczymi) Gdy oko jest cały czas narażone na drażniące opary kleju, również dochodzi do wzmożonego łzawienia jako reakcja obronna.

Co możesz zrobić, gdy zabieg dopiero się zaczął, a u klientki występuje nadmierne łazwienie?

Jeśli masz taką możliwość, to zmniejsz natężenie światła. Jeśli nie masz takiej możliwości lub klientka jest wyjątkowo „światłoczuła”, zastosuj mój sposób – blokery z taśmy do kinesiotapingu lub taśmy piankowej Microfoam.

Wyklucz obecność ciała obcego w oku. To najważniejsze, bo jeśli tego nie zniwelujesz, może dojść do podrażnienia nabłonka rogówki. Sprawdź, czy na pewno wszystkie dolne rzęsy są dokładnie odizolowane. Jeśli nie, pomóż sobie taśmą pomocniczą.

Sprawdź, czy taśma (płatek) nie jest podklejona zbyt blisko linii wodnej powieki dolnej. Przy zamkniętym oku taśma dotyka do powierzchni oka powodując ogromny dyskomfort. Pytaj od czasu do czasu, czy nic klientce nie przeszkadza.

Podczas zabiegu klientki często odczuwają opary kleju, rzadziej zapach. Jednak gdy odczuwają emitujące opary, często dochodzi do łzawienia oka. Oko czuje, że jest tymi oparami parzone i broni się wydzielając film łzowy. Dlatego dbaj o odpowiednie nawilżenie pomieszczenia. Wilgoć w powietrzu zmniejszy odczuwalność oparów.

Pilnuj szczelności brzegów powiek. Niedomykalność szpary powiekowej może skończyć się poparzeniem nabłonka rogówki i spojówki w trakcie zabiegu. A jeśli tak się stanie, oko również uruchomi mechanizmy obronne w postaci łez.

Czasem, mimo zachowania środków ostrożności klientka i tak łzawi. Jeśli tego nie powstrzymasz, to Twoja praca może pójść na marne. Świeża spoina kleju potraktowana łzami może natychmiastowo się utwardzić, a na jej powierzchni pozostanie biały osad. Klej stanie się kruchy i rzęsy syntetyczne mogą zacząć się oddzielać od naturalnych nawet kilka godzin po aplikacji. Na mokre rzęsy naturalne nic się nie przyklei, a jeśli się tak stanie to spoina również nie będzie trwała.

Dlatego, aby móc spokojnie pracować zamontuj w kąciku zewnętrznym „SĄCZEK” ze złożonej chusteczki. Tak podłożony sączek będzie „bezkolizyjnie”, przez cały zabieg wyciągał nadmiar wilgoci z oka. W razie potrzeby wymieniaj mokre chusteczki na suche. Aby chusteczka była bardziej chłonna możesz ją złożyć na kilka części.

-️ Zofia Jasińska🍀

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

PYLENIE A RZĘSY. Alergie w kwietniu

Drogie stylistki, na pewno znacie ten widok. Po poprawnie wykonanej aplikacji i wykluczeniu alergii na klej, niektóre Wasze klientki wracają po kilku tygodniach na uzupełnienie, a między ich rzęsami pojawiają się żółte osady. Do tego okolica oka jest podrażniona i tkliwa, a z gruczołów sączy się wydzielina. Co się stało?

Przyszła wiosna, a niektóre z Waszych klientek alergicznie reagują na pylenie.

Co pyli w kwietniu?

  • Dąb
  • Brzoza
  • Jesion
  • Wierzba
  • Topola
  • Olcha

Panie, które mocno odczuwają ten okres na swoich oczach i muszą przyjmować leki hamujące objawy alergii, będą narażone na osadzanie się wydzielin między sztucznymi rzęsami. Pamiętajmy, że rzęsa sztuczna tworzy uskok, który staje się idealnym miejscem do odkładania się osadów.

Co może zrobić stylistka?

Polecamy oczyszczenie brzegu powieki z powstałych osadów oraz zdjęcie rzęs syntetycznych. Tym samym ułatwimy klientce higienę oka oraz aplikowanie kropli czy maści łagodzących.

Jeżeli nie usuniemy rzęs syntetycznych, to istnieje ryzyko, że utrudniona higiena w trakcie noszenia rzęs będzie sprzyjać tworzeniu się ognisk zapalnych. Dodatkowo usilne usuwanie osadów przez klientkę może doprowadzić do wyrwania rzęs syntetycznych razem z naturalnymi oraz podrażnienia naskórka powieki. 

Możliwe, że klientka nadal będzie nalegać na założenie nowego setu. W takim wypadku warto ją poinformować, że oddziaływanie oparów kleju na podrażnioną alergiami na pyłki skórę powiek może prowadzić do powstania poważnych stanów zapalnych i obrzęków. W takim wypadku całkowity powrót do zdrowia potrwa o wiele dłużej.

Gdy okres pylenia się skończy i reakcje alergiczne ustaną, to klientka będzie mogła powrócić do noszenia rzęs syntetycznych. Jednak na czas alergii warto z tego zabiegu zrezygnować.

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

Jakie są przeciwwskazania do wykonania zabiegu stylizacji rzęs?

Drogie stylistki!
Prezentujemy Wam szczegółową listę zawierającą przeciwwskazania do wykonania zabiegu stylizacji rzęs. Zachęcamy do udostępnienia jej swoim klientkom.

Klientko!
Zapoznaj się proszę z ogólnymi przeciwwskazaniami do wykonania zabiegu, jeśli cokolwiek Cię niepokoi, porozmawiaj ze mną.

Przeciwwskazania do wykonania zabiegu:

▪️Trichotilomania – nerwowe wyrywanie rzęs i włosów

▪️Trichomegalia – rzęsy olbrzymie

▪️Entropion i ektropia (podwijanie się powiek)

▪️Stany zapalne oka i okolicy oka w dniu zabiegu.

– jęczmień

– gradówka

– zapalenie spojówki

– zapalenie rogówki

– zapalenie brzegu powieki

– owrzodzenia okolicy oka

– trądzik w stadium aktywnym

– AZS (skóra atopowa w stadium aktywnym)

– łuszczyca (w stadium aktywnym)

▪️Erozja rogówki

▪️Mechaniczne podrażnienia skóry w okolicy oka

– mikrodermabrazja

– injekcje

▪️Operacje okulistyczne (do 2 mies po zabiegu)

▪️Rzęsy do 6 miesięcy po ostatniej chemioterapii

▪️Makijaż permanentny (do 3 tyg po zabiegu)

▪️Alergia na cyjanoakryl, akryl, karbon, alkohol etylowy

▪️Henna rzęs (ryzyko gorszego przylegania kleju)

▪️Klaustrofobia

▪️Epilepsja

Ciąża, cukrzyca, jaskra oraz zaćma nie są przeciwwskazaniem do wykonania zabiegu.

❗️POINFORMUJ MNIE JEŚLI:

🔺chorujesz na cukrzycę

🔺jesteś w ciąży

🔺 jesteś w aktywnej fazie opryszczki wargowej (HSV1)

🔺masz za sobą nieudane stylizacje lub wystąpiła u Ciebie pozabiegowa reakcja alergiczna

🔺przyjmujesz na stałe leki z grupy izotrotynoin

Stylizacja rzęs to zabieg bezpieczny jeśli ze sobą rozmawiamy

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

MASKI A RZĘSY – jak je stosować przy rzęsach syntetycznych?

STRZELASZ CZASEM MASKI?

Pff… No raczej!

Czy wiesz, że jeśli przy nakładaniu maski nie ominiesz dokładnie okolicy oka, to istnieje ryzyko, że maseczka zanim wyschnie (czy stężeje) może spłynąć w jego okolicę wpływając negatywnie na trwałość aplikacji rzęs?

Co się może stać?

  • Maseczki – czy to nawilżające, złuszczające czy rewitalizujące, mają w swoim składzie substancje, które mogą mieć wpływ na utrzymanie się rzęs syntetycznych.
  • Jeśli lubisz taką formę dogadzania skórze twarzy, to omijaj okolice oka i zaplanuj odpowiednio ich wybór. Na przykład ze względu na odczyn, masek złuszczających używaj po stylizacji rzęs, a nie, przykładowo, w przeddzień aplikacji.
  • Maski algowe wybieraj minimum na 3 dni przed zabiegiem stylizacji rzęs. Pozwoli to skórze jak i rzęsom „odtajać”.
  • Ja uwielbiam okłady z błota morza martwego oraz maski z węglem aktywnym.

Podaj dalej i proszę podziel się swoimi ukochanymi maseczkami domowego użytku w komentarzu. Sama chętnie skorzystam z rad i myślę, że nie tylko ja.

-Zofia Jasińska🍀

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

Nadwrażliwość na światło, czyli światłoczułe klientki.

Twój problem – moja głowa.

Wiele z Nas miało w swojej zawodowej karierze do czynienia z problemem światłoczułych klientek, czyli osób cierpiących na fotofobię. To najprościej mówiąc nadwrażliwość na światło. Nie jest chorobą a przypadłością, która często towarzyszy współistniejącym schorzeniom ogólnoustrojowym oraz chorobom oczu. Polega na odczuwaniu dyskomfortu, a nawet bólu podczas ekspozycji oczu na światło. 

Zaliczam tę przypadłość do względnych przeciwwskazań do wykonania aplikacji rzęs, ponieważ w trakcie zabiegu klientka zaciskając oczy uniemożliwi Ci wykonanie stylizacji. 

Ostatnio często dostaję wiadomości z pytaniem, jak radzę sobie w podobnych momentach. Kilka lat temu wpadłam na pomysł, jak poradzić sobie z takimi przypadkami i zaczęłam blokować przepływ światła przez cienką skórę powiek. Jeśli zastosujesz blokery, tak jak w przypadku osłony oczu przed światłem po operacjach okulistycznych, może się okazać, że problem ustąpi. Moim niezawodnym sposobem okazała się taśma do kinezjotapingu. Jest hypoalergiczna, łatwo ją usunąć po zabiegu. Jest też miękka i elastyczna. Jeśli jednak nie posiadasz jej w swoich zasobach, śmiało możesz wykorzystać taśmę microfoam.

Zmniejszenie natężenia światła lampy zabiegowej (ta funkcja jest w lampach Glamcor), jest również dobrym pomysłem.

nadwrażliwość na światło

Na zdjęciu widzisz klientkę, która 2 tygodnie przed aplikacją miała wykonany zabieg mikrosoczewkowej korekcji wzroku. Dostałyśmy od lekarza zielone światło do wykonania nowej aplikacji rzęs, ale miałyśmy problem z akceptacją mocnego światła przez “światłoczułe oczy”.

Moje “blokery” idealnie się sprawdziły.

Polecam serdecznie!

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

Dysfunkcja gruczołów Meiboma.

Gruczoły Meiboma odpowiedzialne są za produkcję warstwy lipidowej łez. Gdy nie pracują poprawnie, wydzielają tych lipidów za mało. Może dojść do zbyt szybkiego wysychania filmu łzowego z powierzchni oka. Taki stan prowadzić może w konsekwencji do zespołu suchego oka. Sprawdzić to można podczas badania stabilności filmu łzowego u lekarza okulisty. Badanie jest całkowicie bezbolesne. Polega na wytrzymaniu z otwartymi oczami nie mniej niż 10 sekund w świetle lampy z pierścieniami. Kamera rejestruje załamywanie się światła na pierścieniach odbitych w źrenicy, które jest oznaką wysychania ochronnego filmu łzowego. Jeśli dochodzi do tego po upływie mniej niż 10 sekund przypuszcza się nieprawidłowości w składzie łez, m.in. wspomnianej wcześniej warstwie lipidowej odpowiedzialnej za niewysychanie łez.

Natomiast, by sprawdzić poprawne funkcjonowanie gruczołów Meiboma wykonuje się tzw. meibografię. Obraz uzyskany podczas badania w podczerwieni pokazuje przebieg gruczołów, ich długość, szerokość i kształt. Jeśli ich budowa odbiega od normy, lekarz wprowadzi terapię rewitalizującą gruczoły, obserwując z wizyty na wizytę postęp podczas ponownej meibografii.

Jeśli w gruczołach zauważalnie zalega wydzielina, lekarz może zdecydować się na jej mechaniczne usunięcie. Ten szybki, nieinwazyjny, acz nieprzyjemny zabieg wykonuje się przy pomocy pęsety Arita. Istnieją różne jej rodzaje i nazewnictwo. O ile użycie pierwotnego narzędzia może mieć nieprzyjemne skutki w postaci miażdżenia tkanek, o tyle w przypadku narzędzia udrażniającego z rolkami atraumatycznymi do tego typu uszkodzeń nie dochodzi, ponieważ meibum (wydzielina z gruczołów Meiboma) jest uwalniana równomiernie poprzez rolowanie od podstawy powieki po jej krawędź.

Prócz produkowania ważnego składnika łez, meibum wydzielana przez gruczoły pozostawia film na linii wodnej powiek. Dzięki niemu tworzy się tłusta powłoka uszczelniająca powieki, gdy są zamknięte i dzięki temu łzy nawilżające oko nie wypływają na zewnątrz.

Zablokowanie gruczołów Meiboma towarzyszy zapaleniu brzegów powiek, a przy głębokim zablokowaniu tego gruczołu dojść może do powstania gradówki, czyli jego przewlekłego zapalenia. Gdy gradówka nie jest leczona i w stanie zapalnym nie jest utrzymywana odpowiednia higiena oka, może dojść do jej wtórnego nadkażenia bakteryjnego. Brzmi groźnie. Dlatego tak ważna jest odpowiednia higiena okolicy oka i rzęs. Zawsze!

W trakcie noszenia rzęs przez klientki powinna być zachowana higiena ze szczególną dokładnością. To dlatego polecam raz na trzy aplikacje zdejmowanie rzęs przy użyciu preparatu PRO-REMOVER™ oraz dokładne oczyszczenie brzegów powiek wraz z masażem.

Poza koniecznością mycia rzęs przedłużanych warto dbać codziennie o czystość brzegów powiek. Pomogą w tym specjalistyczne produkty Demoxoft: płyn i chusteczki. 

Dzięki zawartości kwasu hialuronowego powieki i ich brzegi będą nawilżane, a środki powierzchniowo czynne dokładnie doczyszczą delikatną skórę powiek i ich brzegi. Produkt nie wymaga spłukiwania zarówno po użyciu przez klientkę w domu, jak i stylistkę w salonie podczas czyszczenia brzegów powiek przed aplikacją rzęs.

Ogromną zaletą Demoxoftu jest to, że może być stosowany przez osoby, u których wykryto nużeńca. 

Koniecznie poinformuj klientkę jak powinna wyglądać codzienna higiena oka w obecności rzęs przedłużanych. Uchroni ją to przed gromadzeniem się w miejscach retencyjnych nadmiarów wydzielin, resztek makijażu i zanieczyszczeń wyłapywanych przez rzęsy z otoczenia.

Jeśli zaobserwujesz zablokowanie ujść gruczołów Meiboma bezwzględnie skieruj klientkę do lekarza w celu wykonania Meibografii oraz ich odblokowania i oczyszczenia.

Na poniższym zdjęciu widzisz zaczopowane ujścia gruczołów Meiboma, zabieg ich udrożnienia za pomocą specjalistycznej pęsety Arita, oraz zdjęcie czystego i zdrowego brzegu powieki wykonane przeze mnie. 

Tylko taki obraz brzegu powieki kwalifikuje klientkę do wykonania przez ciebie aplikacji rzęs dlatego warto, aby klientka z Twojego polecenia zakupiła specjalistyczny płyn Demoxoft np. u Ciebie w salonie. 

Dysfunkcja gruczołów Meiboma.

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

Sauna i rzęsy.

Noszenie rzęs kojarzy nam się z dużą ilością zakazów i małą ilością przyzwoleń. Złotą zasadą jest nie moczyć rzęs tuż po aplikacji, nie korzystać z solarium i sauny ze względu na temperaturę i potliwość ciała i… wiele, wiele innych. Jednak sauna i rzęsy, to nie musi być niemożliwe.

Jeśli pamiętasz moje wpisy w social mediach o zachowaniu po zabiegu na pewno pamiętasz też o zakazie korzystania z sauny. Spokojnie. To dotyczy pierwszych 24-48h po zabiegu. Po tym czasie możesz już z niej korzystać. Sauna ma zbawienny wpływ na nasz organizm i to powinno być kartą przetargową, a nie zakaz z jej korzystania w obawie przed utratą rzęs. Jest jednak wyjście z sytuacji. Świadomie wybrać bezpieczną saunę, np. mokrą, w której wilgotność względna nie przekracza 40%, a temperatura 60°C. Możesz mi wierzyć – w takiej saunie Twoje rzęsy są bezpieczne.

Sauna sucha (fińska) ma faktycznie niską wilgotność, ale temperatura może dochodzić do nawet 110°C. To może prostować Twoją stylizację. Jednak w takiej saunie też się pocimy. Dlatego podczas prysznica warto od razu wykonać „oczu kąpiel”, aby zmyć z rzęs pot wraz z sebum oraz olejkami.

Sauna parowa oraz taka, w której temperatura przewyższa 60°C może przyczynić się do samoistnego odklejania się rzęs, a nawet do utraty ich podkręcenia. W wysokiej temperaturze dochodzi do relaksacji naprężenia włókien syntetycznych.

Ja ostatnio korzystałam z sauny ziołowej (z olejkami) w temperaturze 60°C i wilgotności 25% i póki co nie zauważyłam nadmiernego odklejania się rzęs.

Korzystasz z sauny mimo „zakazów”? 
Jakie są Twoje spostrzeżenia?

Ściskam „gorąco”.

- Zosia

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

Bezpieczeństwo dużych objętości.

Uwielbiam, gdy Wasze zdanie na temat estetyki danej metody jest podzielone. Stylizacje dużych objętości od strony estetycznej są zawsze dyskusyjne. Jedni są zachwyceni, inni negują takie efekty. Świat rzuca epitetami widząc takie prace: gąsienice, parapety, tunele, stonogi…Ja też często je neguję. Nie tyle ze strony estetyki, bo przecież o gustach się nie dyskutuje, co ze względu na bezpieczeństwo ich noszenia.

Mimo, że wykonywanie stylizacji Volume jest bardziej opłacalne, osobiście staram się nie nadużywać tej możliwości. Odmawiam ich wykonania tak często, jak to możliwe. Wręcz zmniejszam częstotliwość takich zabiegów u danej klientki do minimum. Żeby było jasne – ze względów bezpieczeństwa.

Kiedy zatem możemy pozwolić sobie na takie mega stylizacje? 

Na pewno nie polecam Volume jako pierwszej styczności z rzęsami ze względu na szok oraz obciążenie dla naturalnej rzęsy. Moim zdaniem rzęsa musi powoli nauczyć się dźwigania ciężaru. Podobnie będzie w przypadku naszych mięśni i pierwszej wizyty na siłowni. Trzeba mierzyć siły na zamiary. 

Za maksymalne dopuszczalne obciążenie rzęs uznaję 11d  grubością maxymalnie 0,06 mm, natomiast moją ulubioną objętością jest 4-5d grubością 0,07 mm, którą można nosić długofalowo. Oczywiście do tego dochodzi jeszcze dobór długości rzęsy syntetycznej,  która będzie dawać dodatkowe obciążenie. Często się o tym zapomina. A tymczasem, gdy takie 11d wykleimy bardzo krótkimi rzęsami, nawet 9-10 mm maksymalnie – wtedy 11d przestaje być niebezpieczne. 

Przy słabszym zakotwieniu rzęsy w mieszku włosowym, jak również przy widocznie delikatnej budowie włosa, Mega Volume można nosić bezpiecznie tylko okazjonalnie. Natomiast przy mocnej rzęsie zrób 4-5 uzupełnień Volume, następnie zejdź na 2 uzupełnienia odciążające 2-3d i później możesz powrócić do Volume. I tak prowadź klientkę cyklicznie. 

Cytując klasyka “wszystko jest dla ludzi”. Dlatego zanim automatycznie zgodzisz się na wykonanie Mega Volume klientce, która nigdy nie nosiła rzęs najpierw z nią to przedyskutuj. Wskaż “za i przeciw” jak również opowiedz z jakim niebezpieczeństwem wiąże się taki wybór stylizacji już za pierwszym razem. 

A później wspólnie wybierzcie bezpieczną stylizację dla rzęs naturalnych oraz zadowalającą estetycznie dla klientki.

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

Fakty i Mity. Szkodliwość rzęs.

Czy rzęsy niszczą rzęsy, oczy… ? 

Wszystko można wykreować. Nawet szkodliwość oddychania…Tak. Oczywiście, że mogą szkodzić, szczególnie te wykonane niepoprawnie, jak również niepoprawnie pielęgnowane przez klientkę. Najważniejsze, to nie kreować rzeczywistości tylko podejść do wszystkiego racjonalnie. 

Na moich profilach w mediach społecznościowych nie głaszczę ogonka stylizacji rzęs. 
Wielokrotnie poruszałam temat powikłań po zabiegach stylizacji. Nie raz pokazałam także reanimacje i metamorfozy po nieudanych aplikacjach. Jednak tym razem skupię się na szkodliwości, bo jest to temat tabu, a nie powinien.

Kiedy zatem i dlaczego rzęsy mogą być szkodliwe?

  • Przede wszystkim już na etapie zabiegu może dojść do wielu niepowodzeń. 
    Mowa tu o poparzeniach nabłonka rogówki, spojówki, a także podrażnieniach mechanicznych powierzchni oka. Szkody te są spowodowane brakiem uważności stylistki podczas umieszczania płatków i taśm w okolicy oka, a także niedomykalnością powiek, która nie jest korygowana, a uchylona szpara powiekowa nie jest doszczelniana. 
  • Sklejki, wklejanie się rzęsami do skóry.
    To także ma negatywny wpływ na stan rzęs i skóry powiek, a wklejanie się bezpośrednio w skórę może przyczynić się do jej poparzeń, a nawet wystąpienia uczuleń kontaktowych. 
  • Przenoszenie bakterii, a nawet wirusów (w tym HSV). Gdy stylistka nie zachowuje zasad higieny pośredniej i bezpośredniej stanowi zagrożenie dla zdrowia klientki. 
    Nie przerywa ciągłości tkanek, ale nadal dotyka narzędziami, dłońmi samej klientki jak również ma bezpośredni kontakt z jej okiem.
  • Niezamierzone ekstrakcje rzęs podczas mechanicznego zdejmowania odrostów: nieprecyzyjne pęsety, brak doświadczenia technicznego stylistki i katastrofa gotowa. 
    Wyrwany włos niechętnie odrasta, a jeśli odrasta – to często w słabszej kondycji.
  • Zbyt ciężka stylizacja. Nie zawsze piękne, gęste i długie rzęsy naturalne są dyspensą do tworzenia obciążających stylizacji. Stylistki, których znakiem rozpoznawczym są tzw. mega Volume często nie biorą pod uwagę wytrzymałości samej łodygi włosa oraz dźwigacza powieki. To on jest odpowiedzialny za otwieranie i zamykanie oczu. Osłabiony (m.in. ciężką stylizacją) może prowadzić do opadania powieki. Dla samej rzęsy naturalnej (niezależnie od budowy i formy) tak jak wspomniałam, takie obciążenie również nie jest obojętne. Tutaj bardzo ważne jest, aby stylistka trafnie dobrała obciążenie zgodnie z tym co zastała na oczach klientki. 
  • Reakcja alergiczna: tu stylistka nie jest winna. Nawet mistrzowska stylizacja może wywołać reakcję organizmu na alergen. Niestety tak się czasami zdarza, że organizm się buntuje. Najważniejsze, aby tego nie bagatelizować i od razu reagować.
  • Polecam co 2-3 zabiegi uzupełniające zdecydować się na całkowite zdjęcie rzęs, oczyszczenie brzegu powieki, oraz nową aplikację rzęs. ( Jest to wydatek, ale warto zainwestować, tak jak inwestujemy w profesjonalną higienę jamy ustnej. Ponadto nowy set utrzymuje się nawet do 6-7 tygodni więc finansowo wychodzi podobnie.)

A co ze stroną klientki?

Klientka, mimo prawidłowo wykonanej stylizacji również może sobie zaszkodzić.

  • Największym grzechem jest brak higieny, który prowadzi do namnażania się pożywki dla bakterii w nasadach rzęs. To często prowadzi do zapalenia brzegów powiek i innych nadkażeń. Zaczopowanie gruczołów Meiboma lub ich dysfunkcja może przyczynić się do wielu nieprzyjemności, chociażby do Zespołu Suchego Oka.
  • Niepoprawny demakijaż np. płatkami bawełnianymi spowoduje wyrywanie rzęs w trakcie jego wykonywania. 
  • Wyrywanie rzęs “własnoręcznie”, szczególnie odrostów, prowadzi do osłabienia łodygi włosa. Warto uprzedzić klientkę, by w przypadku uczucia dyskomfortu spowodowanego odrostami po prostu przyjechała do Ciebie, by zdjąć je mechanicznie. To zajmie 5 minut. 

Proszę pamiętaj!

Stylistka rzęs to nie “rzęsolepka”. To odpowiedzialna profesja. Każdy się uczył, każdy popełniał błędy. 
Ja też. Ale im bardziej stylistka jest wyedukowana już w pierwszych miesiącach praktyki, tym mniejsze ryzyko wystąpienia powikłań zabiegowych i pozabiegowych.

Nie kreujmy stylizacji rzęs ani jako ZŁO, ani jako błahostkę, która nie ma wpływu na zdrowie.

Rozwagi i racjonalności.

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!

Stylizacja rzęs a trądzik.

Czy trądzik jest przeciwwskazaniem do wykonania zabiegu stylizacji rzęs? Tego dowiecie się z poniższego artykułu, do którego powstania, przyczyniła się historia jednej z Was.

Chyba każda dziewczyna, kobieta, bardziej lub mniej, borykała się w swoim życiu z trądzikiem. Ja również. Niektóre z nas do dziś muszą leczyć tę przypadłość lekami z substancją czynną jaką jest np. Izotretynoina. 

Otrzymałam ostatnio pytanie, czy podczas stosowania tego leku można przedłużać rzęsy.

  • Leki z tej grupy niestety wysuszają śluzówki, a co za tym idzie – również śluzówkę oka. 
    Jednym z efektów ubocznych może być częste zapalenie spojówki lub chociażby podrażnienie powiek.
  • W trakcie zabiegu nabłonek rogówki, twardówka i spojówka mogą być bardzo podrażniane z powodu braku odpowiedniej ilości filmu łzowego, a po zabiegu odczuwalne może być coś w rodzaju “suchego oka”.
    W późniejszych dniach dojść może uczucie pieczenia i ogólne podrażnienie.
  • Rzadko, ale jednak, może występować nadwrażliwość na światło, a jak wiesz, bez światła stylistka nie jest w stanie wykonać zabiegu.
  • Skóra twarzy jest przesuszona więc wymaga nawilżania. Smarowanie twarzy kremami może mieć wpływ na brak trwałości aplikacji rzęs.
  • Ogniska zapalne, które występują na twarzy nie powinny być podrażniane przez opary kleju. Niestety podczas zabiegu jest to nieuniknione.
  • Może również występować łysienie miejscowe skóry głowy. Zdarza się, że dotyczy to także skóry powiek, co jest kolejnym przeciwwskazaniem do wykonania zabiegu..

Reasumując, spróbuj pogodzić się z tym , że dopóki przyjmujesz leki z grupy np. izotretynoin, nie powinnaś nosić rzęs. Możesz spróbować, ale pamiętaj, że może się to po prostu nie udać. 

Ważne:

Stylistko, jeśli masz klientkę trądzikową przeprowadź wywiad czy przyjmuje takie leki na stałe. 

Klientko, poinformuj swoją stylistkę jeśli przyjmujesz leki na trądzik, aby mogła Ci przekazać informacje o możliwych konsekwencjach. 

Podobał Ci sie post? udostepnij go innym!